Te piękne, zdobione techniką decoupage, kubeczki to dzieła naszych
dzisiejszych gości – czyli dzieci, uczestniczących w wakacyjnych zajęciach  
Świetlicy przy Spółdzielni Mieszkaniowej w Szamotułach.  
Po zajęciach praktycznych, nie obyło się bez zabaw umysłowych – quizów
i krzyżówek. W obu dziedzinach dzieci były niezrównane.
Zapraszamy ponownie!


Migotka, Mimbla, Mała Mi i Paszczak to tylko niektóre postaci z książek Tove Jansson (której setne urodziny przypadałyby w tym roku) z serii opowieści o Muminkach.  
A ponieważ zaczęło się lato, to właśnie „Lato Muminków”  posłużyło do scenariusza  imprezy dla dzieci, która odbywała się  u nas w pierwsze dwa tygodnie wakacji.  
Jak wszystkim miłośnikom sympatycznego Muminka wiadomo, „Lato Muminków”  to opowieść, w której zasadniczą rolę odgrywa wielka woda i teatr. Krok, po kroku, czytając codziennie  książkę, dzieci dowiadywały się ciekawych rzeczy związanych z tymi faktami. Poznawały budowę wulkanu (w książce powód powodzi w Dolinie Muminków),  budowały łódki, podobnie, jak Mama Muminka robiły improwizowane słodkie śniadania, „szyły” sceniczne sukienki dla Migotki, robiły plakaty i bilety teatralne, a na końcu same wystąpiły w bibliotecznym teatrzyku!..

Cóż.. Pobiliśmy następny klubowy rekord. 
Na nasze ostatnie spotkanie dotarły tylko cztery osoby. Nagłe wyjazdy, zastępstwa
w pracy, jedna (na szczęście niegroźna) stłuczka i burza wisząca w powietrzu skutecznie zmniejszyły liczebność naszej trzynasto (a w porywach) piętnastoosobowej grupy.
A jest czego żałować – spotkanie w plenerze (przy, jak się okazało, pięknej pogodzie), pyszne ciasto truskawkowo-bananowe, a przede wszystkim Eduardo Mendoza i jego Miasto cudów..
 A ponieważ to sezon wakacyjnych wyjazdów,  zamarzyliśmy o tym mieście, gdzie bohater książki Onufry Bouvila spędził wszystkie lata swojego życia, obserwując  jego nowoczesny rozwój, poczynając od Wystawy Światowej w 1888 r. a kończąc na Wystawie z 1929 r. Mowa tu oczywiście o pięknej Barcelonie – zdecydowanie głównej bohaterce powieści Mendozy.
Och.. Barcelono..

Ta piękna frywolitkowa koronka to dzieło Marii Kowalczyk,
które zdobiło naszą Czytelnię do 14 czerwca.

Od 16 czerwca do 11 lipca w Galerii zwycięska praca konkursowa
     (Rynek Jakkolwiek Magiczne Miejsce) 
– rysunek tuszem i kredką akwarelową Szymona Ćwiklińskiego

Zapraszamy!!

Już  11 czerwca o 17:00
SPOTKANIE  z
POEZJĄ SZUFLADOWĄ,
na które zapraszamy wszystkich miłośników liryki. 
Temat „zadanego” wiersza:  MYSZKA I NOC  - tym razem wiersz dla dzieci
Zapraszamy do zabawy!!
Z cyklu „Poznajemy polskich poetów współczesnych” porozmawiamy
o twórczości Marcina Świetlickiego.  
Do zobaczenia!



Zimno i deszcz, czy może „Dziwne teleskopy” Daniela Kaldera
przyczyniły się do najmniejszej frekwencji w historii naszego Klubu
- tego na razie nie wiemy. Wiadomo tylko, że po majowych upalnych dniach nastąpił spadek ciśnienia dokładnie w dniu naszego spotkania, a pięć (!) osób, które na nie przybyło zdecydowanie nie były książką zachwycone. 
Po lekturze pierwszej pozycji tego szkockiego reportażysty: „Zagubiony kosmonauta” , byliśmy  nim  zafascynowani. Chętnie więc sięgnęliśmy po „Dziwne teleskopy”, które również  traktują o Rosji. Teraz jednak nie odkrywaliśmy nowych „starych” krajów Federacji  Rosyjskiej - tym razem  Kalder zabrał nas w nieco chaotyczną, przepełnioną czarnym humorem wędrówkę m.in. do świata podziemnej Moskwy, czy do Chakasji na poszukiwania szamanów i fanatyków religijnych...

Matuszka Rosija – pierwszy żywioł” to druga książka Romana Pankiewicza,
który po roku,  22 maja ponownie zagościł w naszej bibliotece.
Poprzednim razem dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy o trzecim żywiole autora - Islandii, w której mieszkał i pracował.
Tym razem opowiedział nam o wrażeniach ze swojego trzyletniego pobytu w stolicy Związku Radzieckiego w latach 1990-1992, a więc w czasie upadku imperium sowieckiego.  Było więc trochę o historii (m.in. o Puczu Janajewa ), życiu codziennym Moskwiczan
w owym czasie, rosyjskiej zimie i jej wpływie na losy mieszkańców, o głubince, czyli tamtejszej prowincji i o wielu innych ciekawych, często zdumiewających nas rzeczach.  
Tę barwną, często humorystyczną opowieść (Pan Roman ma wyjątkowy dar opowiadania) wzbogacały interesujące slajdy zarówno z okresu komunizmu, transformacji, jak i czasów dzisiejszych...

Rynek 10 –  adres naszej biblioteki, w sobotę 17 maja nabrał  szczególnego znaczenia, bowiem Noc Muzeów  2014  u nas upływała właśnie pod znakiem Rynku – Rynek Jakkolwiek Magiczne Miejsce.
Tego wieczoru siedziba naszej biblioteki zamieniła się w śródmiejskie zaułki: było Magiczne Targowisko z kwiaciarnią, sklepami i Foto Atelier, uliczka Jakkolwiek, przy której mieściła się kawiarenka, a która prowadziła do Rynku i oczywiście targ owocowo-warzywny, gdzie na straganach pyszniły się wykonane przez dzieci piękne jarzyny. 
Dzieci, oprócz udziału w finale konkursu na wykonanie owych smakołyków, mogły także wystąpić w owocowo-warzywnym Hyde Parku, zagrać w owocowo-warzywną Grę
i posłuchać baśni , które zaprezentował nieoceniony Łukasz Bernady. Zdrowotne przesłanie znaczenia warzyw w diecie młodego człowieka, przysłoniła trochę.. wata cukrowa, która cieszyła się dużym powodzeniem, nie tylko u najmłodszych...

Rudzik - obraz olejny Halinki Woźniak (Grupa jakkolwiek)
już tylko w naszej galerii wirtualnej.

Od dziś do 13 czerwca- na sztaludze - Frywolitkowa Koronka Marii Kowalczyk.
Zapraszamy!!



 Wyniki konkursów dla młodzieży i dorosłych:
 

Na limeryk

w kat.: Szamotuły

I  – Anna Piliszewska
II – Mira Kieliba
III – Iza Damsè

w kat.: inna miejscowość..

Strony