Jak zatrzymać wakacje?
Oto nasz przepis:
- zrobić zdjęcia
- przyjść do biblioteki na warsztaty scrapbookingu
- zrobić scrap (obrazek) pod okiem Lindy Dudziak-Groszek

I tak właśnie zrobiliśmy!  W środę 27 sierpnia powstały nasze wakacyjne pamiątki.
A dzięki Lindzie niektórzy z nas odkryli, a inni poszerzyli swoją scrapbookingową wiedzę.  
Bardzo nam się podobało..

Ogłaszamy  LETNIE  KONKURSY
- dla dzieci - na Wakacyjną kartkę
- dla młodzieży i dorosłych - na Wakacyjną kartkę
                                            z literaturą w tle

Czekamy na własnoręcznie wykonane pozdrowienia z wakacji
(młodzież i dorośli - z dopasowanymi literackimi cytatami)
Format – kartka pocztowa
Technika dowolna – kolaż, rysunek itd.
Podpisane prace (imię i nazwisko, nr tel. lub adres e-mail)
należy dostarczyć do biblioteki do 20 września 2014 r.
Autorzy 6 (3x2) najciekawszych kartek otrzymają nagrody

Ogłoszenie wyników (laureatów powiadomimy) – 23 września 2014 r.
Zapraszamy do zabawy!



To było zdecydowanie babskie spotkanie - same panie (panowie wyjątkowo nie dotarli),
BokserkaGrażyny Plebanek, a na dodatek spontaniczny wieczór panieński jednej
z uczestniczek naszego DKK.
Były więc babskie pogaduszki, życzenia dla Młodej Pary i długa, ciekawa dyskusja nad Lu,
główną bohaterką książki, która wszystkim zebranym przypadła do gustu, skutecznie
zachęcając do lektury innych powieści Grażyny Plebanek.  
A wszystko to w scenerii pięknego ogrodu jednej z klubowiczek, w ciepły sierpniowy wieczór. Panowie, żałujcie..  

Chłodne mury biblioteki to całkiem niezłe miejsce w gorące lipcowe dni.
Dookoła książki i prasa, wygodne fotele, orzeźwiająca moc bibliotecznych wentylatorów..  
Sierpniowe upały to już zupełnie coś innego. Przyjemnie posiedzieć z książką w zaciszu drzew na świeżym powietrzu. Zgodnie z tym założeniem,  w sierpniu (przy sprzyjającej aurze) można nas odwiedzić także w wersji plenerowej –  w godzinach 10 – 13 w Parku Sobieskiego, obok placu zabaw.  Zapraszamy!

Rysunek tuszem i kredką akwarelową Szymona Ćwiklińskiego
to zwycięska praca konkursowa (Konkurs: Rynek – jakkolwiek magiczne miejsce),
która do 11 lipca zdobiła naszą Czytelnię.
(Zdjęcie z wystawy pokonkursowej)

Po krótkiej przerwie i ze zmianami -  w sierpniu Galeria mieści się w Wypożyczalni
dla Dorosłych - od dziś do końca miesiąca
-  na sztaludze  koronka frywolitkowa Karoliny Dąbrowskiej.

Zapraszamy!!

Gdy u nas gorące lato, to w Islandii chłodna wiosna.  Gdy my radośnie dyskutujemy,
tam  „Grobowa cisza” –  tak pokrótce można by scharakteryzować ostatnie spotkanie naszego DKK.  
Mroczna fabuła islandzkiego kryminału Arnaldura Indridasona nie wpłynęła na nas szczególnie przygnębiająco.  Wiosenne śledztwo komisarza Erlendura, choć bardzo ciekawe, przeplatane wątkami osobistej tragedii i problemami przemocy w rodzinie w ten piękny upalny wieczór zdecydowanie zeszło na drugi plan. Po krótkim „omówieniu” Grobowej ciszy, co do której byliśmy zgodni – czyta się świetnie – przeszliśmy do przyjemniejszych tematów.
I tak minął nam ostatni dzień lipca -  pośród zieleni w kawiarnianym ogródku (Cafe Marzenie) - z zimną lemoniadą i mrożoną kawą.  
Lato jest piękne..

Te piękne, zdobione techniką decoupage, kubeczki to dzieła naszych
dzisiejszych gości – czyli dzieci, uczestniczących w wakacyjnych zajęciach  
Świetlicy przy Spółdzielni Mieszkaniowej w Szamotułach.  
Po zajęciach praktycznych, nie obyło się bez zabaw umysłowych – quizów
i krzyżówek. W obu dziedzinach dzieci były niezrównane.
Zapraszamy ponownie!


Migotka, Mimbla, Mała Mi i Paszczak to tylko niektóre postaci z książek Tove Jansson (której setne urodziny przypadałyby w tym roku) z serii opowieści o Muminkach.  
A ponieważ zaczęło się lato, to właśnie „Lato Muminków”  posłużyło do scenariusza  imprezy dla dzieci, która odbywała się  u nas w pierwsze dwa tygodnie wakacji.  
Jak wszystkim miłośnikom sympatycznego Muminka wiadomo, „Lato Muminków”  to opowieść, w której zasadniczą rolę odgrywa wielka woda i teatr. Krok, po kroku, czytając codziennie  książkę, dzieci dowiadywały się ciekawych rzeczy związanych z tymi faktami. Poznawały budowę wulkanu (w książce powód powodzi w Dolinie Muminków),  budowały łódki, podobnie, jak Mama Muminka robiły improwizowane słodkie śniadania, „szyły” sceniczne sukienki dla Migotki, robiły plakaty i bilety teatralne, a na końcu same wystąpiły w bibliotecznym teatrzyku!..

Cóż.. Pobiliśmy następny klubowy rekord. 
Na nasze ostatnie spotkanie dotarły tylko cztery osoby. Nagłe wyjazdy, zastępstwa
w pracy, jedna (na szczęście niegroźna) stłuczka i burza wisząca w powietrzu skutecznie zmniejszyły liczebność naszej trzynasto (a w porywach) piętnastoosobowej grupy.
A jest czego żałować – spotkanie w plenerze (przy, jak się okazało, pięknej pogodzie), pyszne ciasto truskawkowo-bananowe, a przede wszystkim Eduardo Mendoza i jego Miasto cudów..
 A ponieważ to sezon wakacyjnych wyjazdów,  zamarzyliśmy o tym mieście, gdzie bohater książki Onufry Bouvila spędził wszystkie lata swojego życia, obserwując  jego nowoczesny rozwój, poczynając od Wystawy Światowej w 1888 r. a kończąc na Wystawie z 1929 r. Mowa tu oczywiście o pięknej Barcelonie – zdecydowanie głównej bohaterce powieści Mendozy.
Och.. Barcelono..

Ta piękna frywolitkowa koronka to dzieło Marii Kowalczyk,
które zdobiło naszą Czytelnię do 14 czerwca.

Od 16 czerwca do 11 lipca w Galerii zwycięska praca konkursowa
     (Rynek Jakkolwiek Magiczne Miejsce) 
– rysunek tuszem i kredką akwarelową Szymona Ćwiklińskiego

Zapraszamy!!

Strony